🇵🇱 Siedziałem w przepisach związanych z informatyzacją od ~2005 roku i niechlujstwo legislacyjne w Polsce było zawsze normą. Ministerstwa notorycznie wrzucały jakieś niechlujne projekty do udawanych konsultacji, a potem je pięć razy musiały nowelizować.
Wygląda jednak na to, że PiS zrobił z tej patologii normę w stanowieniu prawa 🤷 Temat może brzmieć nudno ale niemal każdy spieprzony przepis, zwłaszcza podatkowy, skutkuje czyjąś tragedią - bankructwem, karami itd.