> W naszym GRU, oficerowie, którzy odpowiadają za rozpoznanie innych krajów, w Centrali, w Mińsku, nie znają języków obcych.
To brzmi jak kompletna bzdura szczerze mówiąc i próba przedstawienia białoruskich służb jako nieudolnych ciamajd... po tym jak skutecznie wjechali na skrzynki połowy KPRM, wykazując całkiem niezłą znajomość polskiego.
Aczkolwiek:
> W naszym GRU, oficerowie, którzy odpowiadają za rozpoznanie innych krajów, w Centrali, w Mińsku, nie znają języków obcych.
To brzmi jak kompletna bzdura szczerze mówiąc i próba przedstawienia białoruskich służb jako nieudolnych ciamajd... po tym jak skutecznie wjechali na skrzynki połowy KPRM, wykazując całkiem niezłą znajomość polskiego.