Dzięki @mkljczk dowiedziałem się, że ten bęcwał pojawił się na Mastodonie. Co przyświeca ludziom, którzy rozpoczynają karierę w sieci społecznościowej od wyliczenia jakichś swoich straszliwie kontrowersyjnych poglądów, które nikogo nie interesują? Dobromir, weźże już lepiej idź na jakiś Onet czy Wykop, będziesz tam miał więcej kliknięć i engejdżmentów.
Jeżeli Dobromir uważa, że musi jakoś szczególnie testować poziom tolerancji adminów jego instancji Mastodona to znaczy, że nie rozumie jak działa Mastodon.
A z kolei jeżeli uważa, że swoją deklarację światopoglądową należy rozpoczynać od "gdyż nie prowadzi do reprodukcji" to znaczy, że intelektualnie siedzi w tej samej strefie co ludzie piszący w debatach o aborcji wyłącznie słów "płód", " zlepek", "zygota", tylko po drugiej stronie.
Pseudo-naukowa terminologia ("ukierunkowanie popędu płciowego osobnika") w połączeniu z pseudo-naukowymi poglądami (""seks który nie daje szans na reprodukcję", "płcie są tylko dwie") lokuje Sośnierza gdzieś między Ordo Iuris i antyszczepionkowcami. Do tego ostatniego zresztą zdaje się otwarcie przyznawać ("Szczepionki nie są jedynym remedium na kowida").
Wzywał do wstrzymania szczepień AZ bo będziemy mieć "setki poszkodowanych" oraz "nieprzebadane do końca szczepionki mogą okazać się w pewnych sytuacjach problematyczne". Więcej grzmiał na FB ale nie mogę oglądać bez logowania.
Ja go też pamiętam z kampanii "ACTA2", która była w ogóle jakimś obłędem debilnych manipulacji, które były pisane przez firmy w stylu Google a ludzie pokroju Sośnierza i Reda je radośnie powielali.
Ws. tzw. ACTA2 (nienawidzę tej nazwy, pamiętam że ktoś chciał wmówić że problem sobie wymyślili w Polsce, bo nigdzie za granicą nie używa się tej nazwy, jedyne co łączy dyrektywę ws. praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym z ACTA to to, że sporo ludzi nie wiedziało o co chodzi, ale bało się że zamkną im fejsbuka) za bardzo upraszczasz temat.