Zaraz ktoś krzyknie „ale woda jest potrzebna do życia, a ropa nie!”, co zakłada, że jak do miast nie dowieziemy jedzenia to na samej wodzie da się żyć, a odżywiać można się Słońcem jak Stachurski.
Miastowe mogą też pójść w Sojent Green i robić „jedzenie” na miejscu.
@kmic Nie tylko jako paliwo, ropa i gaz są używane jako surowiec wyjściowy do syntez organicznych do produkcji nawozów i środków ochrony roślin. Nie żeby ich zastąpienie było niemożliwe ale oznaczałoby to znaczącą podwyżkę cen produkcji żywności tak długo aż nowe procesy nie zostałyby wprowadzone na masową skalę.