Za każdym razem jak widzę kogoś, kto nosi zegarek w sposób, który jest niebezpieczny i dla zegarka oraz osoby go noszącej to mam ochotę takiej osobie zwrócić uwagę. Nigdy jednak tego nie czynię. Taki już, że mnie Janusz 🤦
Ja nie noszę zegarka (ani żadnych wisorków, nic) mniej więcej od lat 90-tych jak zacząłem zajmować się alpinizmem, końmi i jeździłem Uazem - w każdej z w/w dziedzin miałem co najmniej jeden przypadek bliski urwaniu ręki przez zaczepienie o zegarek.