Ależ absolutnie, tu masz 100% racji. Problem polega na tym, że ludzie od VRE uogólniają te przypadki na cały świat a zwłaszcza na Europę, gdzie miejsca jest mało a efektywność PV sięga 15% od święta.
W przypadku Australii zabudowanie tych wszystkich połaci piachu da tyle, że te żółte piki nie w fazie z popytem będą jeszcze większe.
I co z nimi zrobić? Tylko bez "można", postaraj się wskazać technologię składowania pasującą do Australii.