Je偶eli uznajemy ci膮g艂o艣膰 prawn膮 mi臋dzy II RP a PRL (czego PRL nie negowa艂) oraz PRL i III RP to dok艂adnie tak to powinno dzia艂a膰, 偶e babcia mog艂a odzyska膰 bezprawnie odebrane jej przodkom dobro niezale偶nie od tego czy oni 偶yj膮 czy nie. Problem polega na tym, 偶e do przywracania narusze艅 prawa na t臋 skal臋 powinno by膰 jednolite ustawowe narz臋dzie, kt贸re jasno okre艣li zasady, terminy i odszkodowania.