Co zresztą z pewnością zostanie wykorzystane przez propagandę rosyjską bo oni lubią opowiadać bajki jak to w ZSRR nie było nacjonalizmu czy straszyć ekstremistami "jak nie będzie Putina". A ja od 20 lat tam jeżdżę i widzę jak było i jak jest, oficjalnie wszyscy "za Putina" a w rzeczywistości jedyne co się dla ludzi liczy to ich klan - i ani ZSRR ani Putin nic z tym trybalizmem nie zrobili, wprost przeciwnie, pielęgnują go jako narzędzie kontroli.