Z OSTATNIEJ CHWILI:
Swietłana Tichanowska, która wygrała wybory prezydenckie na Białorusi... uciekła na Litwę... 😂
Rewelacyjny lider!
Mam nadzieję, że Białorusini położą na nią laskę i wezmą sprawy w swoje ręce!
Media ukraińskie piszą, że nie uciekła tylko praktycznie została deportowana wraz z szefową jej sztabu wyborczego Marią Moroz. Można przypuszczać, że wersja o ucieczce będzie aktywnie propagowana przez rosyjskie i białoruskie media państwowe.
@kravietz Ludzie poczuli autentyczne wkurwienie na psy w mundurach chroniące Łukaszenkę. Ten zryw jest bezprecedensowy od 1944 roku, tak myślę.
Budujące jest to, że szyków nie miesza społeczeństwu hołota "liderów politycznych", a ruch jest w dużej mierze oddolny.
Усатый таракан nie odejdzie dobrowolnie, to jasne. Tą władzę Białorusini muszą usunąć siłą! I usuną...
@lukaso666 Absolutnie tak. To jest dokładnie to samo co w Ukrainie w 2014 dlatego wyjazd Tichanowskiej nic nie zmieni.
Właśnie miałem interesującą dyskusję na Twitterze ze znajomym z Rosji, który napisał krótko "koniec". Ale Rosjanie nie rozumieją istoty oddolnej opozycji bo u nich wszystko jest budowane na kulcie jednostki, czy to Putina czy Nawalnego.
W Polsce to jest w sumie dość oczywiste, że w 1989 tysiące ludzie wychodziły na ulice bo mieli dość a nie dlatego że jakiś lider im kazał.
Mi chodziło o oddolną naturę tego zrywu - np. co by zmieniło gdyby SBU Janukowycza aresztowało Mustafę Najema? W sumie nic, milion ludzi by nie poszedł do domu przecież.